DZIEŃ BABCI I DZIADKA

Dzisiaj jest Dzień Babci i święto Dziadziusia,
O tym dniu pamięta każda mała wnusia.
My - wasi wnuczkowie - również pamiętamy
I swoim najbliższym życzenia składamy.

Życzymy Ci, Babciu samych dni słonecznych,
Pogodnych, wesołych, takich jak ten wierszyk.
Żebyś nie miała nigdy żadnych zmartwień,
By się spełniło każde z Twoich pragnień.

Żebyś się czuła co dzień jak królowa
I by Cię o nic nie bolała głowa.
A Tobie, Dziadku, czego życzyć mamy?
Żebyś u Babci miał tak jak u mamy:

Dużo czasu wolnego, same przyjemności,
Jak najmniej kłopotów i wiele radości!
Nic do naprawiania, dźwigania, trzepania,
Tylko miękki fotel i coś do chrupania.

A jak już się spełnią te nasze życzenia,
Gdy w domu nie będzie już nic do zrobienia,
Wtedy się Dziadkowie odświętnie ubierzcie
I swoje Babcie na spacer zabierzcie.

A tak przy okazji ... zaproście też nas,
Bo bardzo lubimy spędzać z Wami czas!






♥ Znam jedną kobietę o sercu gołębia


jej oczy to czysta tajemnic głębia


przy niej się goi każda ma rana


taka jest właśnie ma Babcia kochana.♥



♥ WSZYSTKIM BABCIOM W DNIU WASZEGO ŚWIĘTA-SERDECZNE ŻYCZENIA:))) ♥

@)-->-->--@)-->-->--@)-->-->--@)-->-->--@)-->-->--
♥KOCHANYM DZIADKOM♥W DNIU WASZEGO ŚWIĘTA♥WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!♥

♥__♥___♥___♥___♥__♥
Gdy zabawka się zepsuje
tato mało czasu ma
dziadek sam ją zreperuje
naprawioną wnet mi da
i zabierze mnie na spacer,
gdy jest ładny ciepły dzień,
za to wszystko, Drogi dziadku,
dziś Ci podziękować chcę.
♥__♥___♥___♥___♥__♥


serceMOIM DZIADKOMserce KU PAMIĘCI...serce@)-->-->--
 MOIM DZIADKOM


Name:

Komentarze:

06.06.2012, 03:00 :: 46.209.222.42
GSkiNNeBoDpYajiJOSq
Cały czas popełniasz ten sam błąd zakładając że zostałabyś orżnięta. Zapłaciłabyś za jego wiedzę. To wszystko. Kiedyś był taki dcoiwp, a wg. mnie bardzo pouczająca historyjka. Pewnie znasz, ale może inni nie znają, więc przytoczę: Klient wezwał mechanika do swojego samochodu. Ten przyjechał i spytał co się dzieje. Klient mf3wi: Panie on nie chce zapalić. Mechanik wziął młotek, otworzył maskę, puknął młotkiem, wsiadł do samochodu i zapalił. Klient spytał ile jest winien. Stf3wę powiedział fachowiec. Stf3wę? wykrzyknął wściekły klient, bo poczuł się orżnięty. Za co? Przecież pan tylko puknął młotkiem. Panie odparł fachowiec, płacisz Pan 1 złoty za puknięcie, a 99 złotych za to że wiedziałem gdzie puknąć. Skoro to dla pana takie proste, trzeba było samemu puknąć, zamiast mnie fatygować. Ten dcoiwp znakomicie obrazuje to co prf3buję Tobie i innym wytłumaczyć na Twoim blogu. Za wiedzę się płaci, nawet jeśli jest ona prozaiczna i ogf3lnie dostępna, i za niewiedzę też. I nie ma to nic wspf3lnego z oszustwem. Oszustwem było zachowanie drugiego fachowca w serwisie Ery, bo on wprowadził Cię w błąd. Pierwszy Cię nie oszukał, tylko prf3bował zarobić na Twojej niewiedzy. Ale Twoja niewiedza to Twoja sprawa, zwłaszcza że ta informacja jak się okazało jest powszechnie znana, i nie możesz obarczać jej konsekwencjami innych ludzi. Trzeci fachowiec, ten ktf3rego tak lubisz postąpił ze swojego punktu widzenia dobrze nie biorąc od Ciebie pieniędzy, bo zrobił sobie darmową reklamę (teraz za pośrednictwem Twojego blogu zna go cała Polska wystarczy że podasz adres zakładu ), ale postąpił nieetycznie wobec swoich kolegf3w po fachu. I jeszcze raz podkreślam, to że ta informacja jest dostępna i inni o niej wiedzą, nie oznacza że powinna wyjść od niego.