Tak byliśmy z wizytą u naszego burmistrza my dzieci z naszego stowarzyszenia "UŚMIECH".Przywitał nas Pan burmistrz i jego zastępca,a byliśmy podziękować za to że wyremontuje nam nasze stowarzyszenie. Atmosfera była super, Pan burmistrz pytał się co nam potrzeba,więc długo nie myśląc wręczyłam mu moje postulaty:
1 Nie mam windy,a mieszkam na piętrze
2 Nie ma podjazdu do bloku
3 Autobusy rano jeżdżą wysokie
4 A droga do szkoły zimą nie ciekawa.
5 Julia Kszuk.
Pan burmistrz obiecał że drogę w tym roku zrobią,i może chociaż podjazd,a z windą to nici bo za niski blok :((( Zobaczymy jak to będzie z tymi obietnicami.....
Trochę się zdziwił że mu tak napisałam tzn.ja mówiłam a pisała moja ulubiona Pani....... Na zakończenie wręczył nam upominki ......




Name:

Komentarze: